|
[Księga gości] Wyślij wiadomość
Ownlog.com Archiwum 2008 design by Iskra
|
|
czas leci niemilosiernie, rany to juz tak niedlugo.... lada moment moznaby powiedziec.... boje sie co to bedzie, czy dam sobie rade.... jakos jeszcze chyba mam pstro w glowie i nie wyobrazam sobie siebie w roli mamuski,a le z drugiej strony czuje taka ogromna milosc do tego malenstwa ze to az zadziwiajace :-) w zwiazku z tym ze staram sie jak najmniej przemeczac, tzn siedze w domu i robie na drutach ehehhe, czuje sie troche odizolowana, ale z drugiej strony naprawde nie mam ochoty na jakiekolwiek wyjscia.... meczy mnie to strasznie... moze to dziwne ale trace kontakt z ludzmi ktorzy sa dla mnie naprawde wazni, nikt nie ma czasu, albo maja mnie dosc hehehe... czesto wracam do tego co bylo, wspominam czasy kiedy to imprezowalam, balowalam i mialma wszystko w nosie... przypomnialy mi sie te jabolowe libacje za teatrem (tak kulturalnie hehe), te wyjazdy do Goczalkowic, wypady na rockoteki... chyba mi tego brakuje, za szybko ten czas leci, stanowczo za szybko... do tego wracaja te durne mysli o tym co bylo rzykrego w moim zyciu, w naszym zyciu.... to chyba ta burza hormonalna, lek i male dolki, czy ja sie kiedys zdystansuje? ze tez musze byc taka pamietliwa!! przeciez teraz jest calkiem inaczej, cudownie!! to dlaczego mysli kraza tam gdzie nie powinny? jak to powiedziala kiedys moja pierwsza milosc: "jestes nadwrazliwa"... mial racje, ale ja nic na to nie poradze... |
design by Iskra